Żona mówi, mi że idziemy do teatru na śnieżkę. Sobie myślę, że będzie nudno i słodko. Pierwsze co mnie zszokowało to kartonowe postacie, które kojarzą mi się z grą Don't Starve Do tego muzyka, w która kojarzy mi się z takimi zespołami jak Radio Bagdad, Republika czy nawet Suchy Chleb dla Konia. Ja bawiłem się świetnie, dzieci w sumie też, tylko żona wyglądała na nieco zmieszaną. Po spektaklu sprawdziłem streszczenie oryginalnej wersji baśni, bo znałem tylko ugrzecznioną wersję Disneya i okazało się że scenariusz był całkiem blisko pierwowzoru
Jedna z moich ulubionych gier wciąż żyje. Ostatnio doczekała się paru wyjątkowych aktualizacji. Jedną jest dodatkowy tryb - Przesyłka Specjalna, który przypomina nieco Capture the Flag z tą różnicą, że obie strony mają ten sam punkt pobrania walizki z danymi wywiadowczymi i ten sam punkt w jaki trzeba przesyłkę dostarczyć. Innym zaskakującym urozmaiceniem jest dodanie Pyrowizji. Filmik wyjaśnia jak to działa i daje nowe spojrzenie na żądnego krwi Pyro. Item zmienia normalną, nieco krwawą grę w tryskającą balonikami i konfetti sielankę. Przedmiot zmienia widok wszystkich postaci, u których znajdzie się na wyposażeniu (nie tylko Pyro) i działa na wszystkim mapach, sprowadzając się do podmienienia tekstur i efektów.
Komentarze